Postępowanie karne
jak każde inne postępowanie – jest postępowaniem dwuinstancyjnym, co oznacza, że od wyroku sądu I instancji stronie (oskarżonemu, oskarżycielowi publicznemu, oskarżycielowi posiłkowemu, oskarżycielowi prywatnemu) przysługuje prawo do złożenia apelacji, która zawsze powoduje, że sprawę rozpatrzyć będzie musiał sąd odwoławczy – sąd okręgowy (jeżeli wyrok w pierwszej instancji wydał sąd rejonowy) lub sąd apelacyjny (jeżeli w pierwszej instancji orzekał sąd okręgowy). Rolą sądu drugiej instancji jest kontrola wyroku sądu pierwszej instancji, przy czym obecny model postępowania odwoławczego – model reformatoryjny – oznacza, że sąd drugiej instancji zobowiązany jest przede wszystkim do korygowania wyroku sądu pierwszej instancji (jeżeli znajdzie do tego podstawy), a możliwości uchylania wyroku sądu pierwszej instancji i przekazywania sprawy do ponownego rozpoznania są znacznie ograniczone.
Jak złożyć apelację?
Przed złożeniem apelacji najlepiej poznać pisemne motywy, jakimi kierował się sąd, wydając wyrok. Często bowiem pisemne uzasadnienie znacząco odbiega od ustnego uzasadnienia wyroku, które wygłaszane jest przed sąd bezpośrednio po ogłoszeniu wyroku i zazwyczaj (to kolejny wyjątek, który w procesie karnym stał się regułą) nie jest nagrywane. Odnoszenie się w apelacji wyłącznie do ustnych motywów ogłoszonego wyroku – w sytuacji, w której ogłoszenie wyroku nie było nagrywane – będzie bezcelowe.
Aby uzyskać odpis wyroku z uzasadnieniem, należy w terminie 7 dni od dnia ogłoszenia wyroku złożyć wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku na piśmie i doręczenie odpisu wyroku wraz z uzasadnieniem. Złożenie takiego wniosku spowoduje, że wyrok nie uprawomocni się po upływie 7 dni od jego ogłoszenia.
Wyjątkiem jest postępowanie przyśpieszone, gdzie termin na złożenie wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku wynosi 3 dni, przy czym możliwe jest (tylko w tym wypadku) złożenie tego wniosku do protokołu rozprawy, bezpośrednio po ogłoszeniu wyroku.
Wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku jest prostym pismem procesowym, ale by nie narazić się na wezwanie do uzupełnienia braków formalnych, trzeba pamiętać, że we wniosku trzeba wskazać zakres, w jakim ubiegamy się o sporządzenie uzasadnienia wyroku – czy chodzi o wszystkie czyny, które były przedmiotem postępowania, czy tylko niektóre z nich, a może wyłącznie rozstrzygnięcie o karze? W razie wątpliwości najlepiej wskazać we wniosku o uzasadnienie, że dotyczy on całości wyroku. Sam oskarżony, oskarżyciel posiłkowy czy oskarżyciel prywatny nie muszą wskazywać, którego z oskarżonych (jeżeli jest ich wielu) dotyczy wniosek.
Trzeba też pamiętać, że wniosek o sporządzenie pisemnego uzasadnienia wyroku jest pismem procesowym – trzeba zatem uczynić zadość wymogom z art. 119 § 1 k.p.k.
Art. 119. k.p.k.
§ 1. Pismo procesowe powinno zawierać:
1) oznaczenie organu, do którego jest skierowane, oraz sprawy, której dotyczy;
2) oznaczenie oraz adres wnoszącego pismo, a także – w pierwszym piśmie złożonym w sprawie – numer telefonu, telefaksu i adres poczty elektronicznej lub oświadczenie o ich nieposiadaniu;
3) treść wniosku lub oświadczenia, w miarę potrzeby z uzasadnieniem;
4) datę i podpis składającego pismo.
Składając wniosek o sporządzenie uzasadnienia – jeżeli wcześniej oskarżony, oskarżyciel posiłkowy czy oskarżyciel prywatny nie składał osobiście żadnych pism w sprawie – trzeba pamiętać, by wskazać w piśmie adres e-mail, nr telefonu i nr faksu – albo wskazać, że nie posiada się tych danych teleadresowych. Wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku na piśmie nie wymaga natomiast uzasadnienia.
Wskazać należy, że obecnie przepisy przewidują możliwość złożenia apelacji w terminie złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku – będzie to miało ten skutek, że sąd sporządzi uzasadnienie wyroku i doręczy je skarżącemu, a ten będzie miał 14 dni na złożenie uzupełniającej apelacji – wskazać należy jednak, że nie jest to najlepszy sposób na zainicjowanie kontroli odwoławczej. Jeżeli w apelacji skarżący wskaże, w jakim zakresie kwestionuje wyrok sądu pierwszej instancji, to ten sąd będzie mógł już w pisemnym uzasadnieniu odnieść się do sformułowanych przeciwko temu wyrokowi zarzutów.
Art. 445 k.p.k.
§ 1. Termin do wniesienia apelacji wynosi 14 dni i biegnie dla każdego uprawnionego od daty doręczenia mu wyroku z uzasadnieniem.
§ 2. Apelacja wniesiona przed upływem terminu złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wywołuje skutki określone w art. 422 i podlega rozpoznaniu; apelację taką można uzupełnić w terminie określonym w § 1.
Po złożeniu wniosku o sporządzenie uzasadnienia sąd ma 14 dni na sporządzenie uzasadnienia na piśmie – lecz jest to jedynie termin instrukcyjny. W praktyce bowiem sądy pierwszej instancji najczęściej sporządzają uzasadnienie znacznie dłużej, szczególnie w sprawach o dużej objętości akt – w największych sprawach proces ten może trwać nawet do roku.
Termin do złożenia apelacji wynosi 14 dni od momentu doręczenia odpisu wyroku wraz z uzasadnieniem i biegnie oddzielnie dla każdego uprawnionego (oskarżony, oskarżyciel posiłkowy, oskarżyciel prywatny, pełnomocnik, obrońca) oddzielnie. Istotne jest jednak to, że termin dla obrońcy nie może upłynąć szybciej, niż termin dla oskarżonego – zasada ta wynika z orzecznictwa i – na pierwszy rzut oka – wydawać mogłoby się, że jest sprzeczna z art. 445 § 1 k.p.k. Oznacza to, że jeżeli obrońca odbierze wyrok z uzasadnieniem 1. dnia miesiąca, a oskarżony 14. dnia miesiąca, to zarówno obrońca jak i sam oskarżony (jeżeli wyrok wydał sąd rejonowy) będą mogli złożyć apelację aż do 28. dnia tego miesiąca. Znaleźć można także orzeczenia, które wskazują, że i w odwrotnej sytuacji (wyrok odbiera najpierw obrońca, a później oskarżony) termin do złożenia apelacji liczy się dla ich obu od późniejszego doręczenia.
(…) jeżeli wniosek o sporządzenie na piśmie i doręczenie uzasadnienia skarżonego wyroku (art. 422 § 1 k.p.k.) składał zarówno obrońca, jak i oskarżony osobiście, to apelacja sporządzona i podpisana przez obrońcę wniesiona w terminie 14 dni od daty otrzymania odpisu wyroku z uzasadnieniem przez oskarżonego, zachowuje termin z art. 445 § 1 k.p.k., choćby nastąpiło to z przekroczeniem 14 dni od daty otrzymania odpisu wyroku z uzasadnieniem przez tegoż obrońcę. – Postanowienie SA we Wrocławiu z 6.10.2011 r., II AKz 384/11
W wypadku gdy wniosek o sporządzenie na piśmie uzasadnienia wyroku (art. 370 § 1 k.p.k.) złożył oskarżony osobiście oraz jego obrońca, któremu następnie odpis wyroku doręczono później niż oskarżonemu, termin do wniesienia przez oskarżonego rewizji [obecnie – apelacji, przyp. autora] od wyroku sądu rejonowego liczy się od daty doręczenia wyroku z uzasadnieniem obrońcy. – Uchwała SN z 28.04.1980 r., VI KZP 8/80
Trzeba pamiętać, że inny jest termin na złożenie apelacji w sprawach rozpoznawanych w postępowaniu przyśpieszonym i w sprawach rozpoznawanych w postępowaniu wykroczeniowym. W obu tych wypadkach wynosi on 7 dni.
Trzeba pamiętać, że jeżeli w sprawie złożono akt oskarżenia, a sąd pierwszej instancji – mimo przeprowadzenia postępowania karnego, w oparciu o przepisy k.p.k. – skazał oskarżonego za wykroczenie, termin na złożenie apelacji wynosi 7 dni – tak jakby nie toczyło się postepowanie karne, a postępowanie w sprawie o wykroczenie.
Jakie elementy musi mieć w sobie apelacja?
Apelacja składana osobiście przez stronę musi spełnić – poza wymogami ogólnymi dla pisma procesowego – jedynie kilka dodatkowych wymogów, tj.:
- musi być adresowana do sądu drugiej instancji, ale za pośrednictwem sądu pierwszej instancji,
- musi wskazywać, jaki wyrok jest nią zaskarżony (z jakiego dnia, w sprawie o jakiej sygnaturze),
- musi wskazywać, czego domaga się skarżący (zmiana poprzez uniewinnienie, uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, złagodzenie czy obostrzenie kary).
Apelacja osobista strony nie musi zawierać zarzutów (czyli skonkretyzowanych błędów, które – zdaniem skarżącego – popełnił sąd pierwszej instancji) ani uzasadnienia.
Jeżeli strona decyduje się na złożenie osobistej apelacji, to niepostawienie w niej zarzutów będzie zabiegiem ze wszech miar słusznym – zgodnie bowiem z art. 433 § 1 k.p.k., jeżeli w apelacji postawiono zarzuty, sąd odwoławczy jest nimi związany i nie będzie – poza czterema sytuacjami (art. 435, 439, 440 i 455 k.p.k.) rozpoznawać sprawy szerzej, niż wynika to z postawionych zarzutów. Jeżeli w sprawie wyrok wydał sąd rejonowy, to dobrym pomysłem będzie złożenie osobistej apelacji przez stronę oraz drugiej, z zarzutami i uzasadnieniem, przez obrońcę lub pełnomocnika tej strony.
433 k.p.k.
§ 1. Sąd odwoławczy rozpoznaje sprawę w granicach zaskarżenia, a jeżeli w środku odwoławczym zostały wskazane zarzuty stawiane rozstrzygnięciu – również w granicach podniesionych zarzutów, uwzględniając treść art. 447 § 1-3, a w zakresie szerszym w wypadkach wskazanych w art. 435, art. 439 § 1, art. 440 i art. 455.
Należy zatem uznać, że na gruncie art. 433 § 1 i art. 434 § 1 pkt 3 k.p.k. w brzmieniu obowiązującym od 15 kwietnia 2016 r. sąd odwoławczy dokonuje kontroli apelacyjnej w granicach zaskarżenia i podniesionych zarzutów apelacyjnych, natomiast kontroli totalnej – tylko w razie wniesienia apelacji przez oskarżonego lub oskarżyciela posiłkowego, o ile nie sformułowali oni zarzutów odwoławczych. – Wyrok SA w Szczecinie z 24.07.2018 r., II AKa 50/18
Czy zawsze można złożyć apelację
By złożenie apelacji było możliwe, strona musi mieć interes prawny w złożeniu apelacji i domaganiu się korekty wyroku (czy jego uchylenia). Oznacza to, że wyroku musi być w jakimś zakresie niekorzystny dla skarżącego. Tę uciążliwość wyroku, pozwalającą na złożenie apelacji, określa się mianem gravamen.
Nie ma gravamen oskarżyciel posiłkowy, domagający się łagodniejszej kary (oskarżyciel posiłkowy, w przeciwieństwie do publicznego, może działać wyłącznie na niekorzyść oskarżonego), gravamen nie będzie miał także uniewinniony oskarżony, który wskazywać będzie w apelacji, że powinien był zostać skazany.
Co szczególnie istotne przy reprezentowaniu oskarżyciela posiłkowego czy prywatnego, apelacja to ostatni moment na podniesienie błędu w procedowaniu sądu pierwszej instancji, który – jeżeli pozostanie niezauważony przez oskarżyciela – skutkować będzie mógł nawet uniewinnieniem oskarżonego.
Z taką sytuacją będziemy mieć do czynienia, gdy sąd pierwszej instancji wprawdzie wyda wyrok skazujący, ale nie poczyni jakiegoś, istotnego z perspektywy skazania, ustalenia faktycznego albo pominie jedno ze znamion czynu zabronionego. Niezłożenie apelacji od takiego, z pozoru korzystnego wyroku skutkować może jednak uniewinnieniem oskarżonego przez sąd drugiej instancji.
Pamiętać trzeba też, że sam oskarżony, oskarżyciel posiłkowy czy prywatny może złożył wyłącznie apelację od wyroku sądu rejonowego, rozpoznawaną przez sąd okręgowy. Apelację od wyroku sądu okręgowego, która rozpoznawana jest przez sąd apelacyjny, złożyć może wyłącznie prokurator, adwokat, radca prawny czy – w pewnym zakresie – radca Prokuratorii Generalnej Rzeczpospolitej Polskiej.
Czy złożenie apelacji może mi zaszkodzić?
Generalną zasadą jest, że złożenie apelacji na korzyść oskarżonego nie może doprowadzić do pogorszenia jego sytuacji.
Zasadę tę nazywa się zakazem reformationis in peius i wyróżnia się zakaz bezpośredni (sąd odwoławczy nie może pogorszyć sytuacji oskarżonego, na korzyść którego złożono apelację) oraz zakaz pośredni (w przypadku uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji, nie będzie on mógł orzec bardziej niekorzystnie, niż uczynił to sąd, gdy po raz pierwszy [czy poprzedni] rozpoznawał sprawę). Orzekanie na niekorzyść przez sąd odwoławczy możliwe jest wyłącznie wtedy, kiedy złożona została apelacja na niekorzyść i tylko w ramach postawionych w apelacji zarzutów – jeżeli zostały one postawione (prokurator zawsze musi stawiać zarzuty w swoich apelacjach).
Zakaz reformationis in peius dotyczy każdego elementu wyroku, a więc zarówno ustaleń faktycznych (tych wyrażonych w opisie czynu jak i w uzasadnieniu wyroku), kwalifikacji prawnej, wymiaru kary czy orzeczonych środków kompensacyjnych. To z powodu tego zakazu sąd odwoławczy – w braku apelacji na niekorzyść – nie może uzupełnić opisu czynu o jedno ze znamion, wymaganych do skazania za dane przestępstwo, czy „dodawać’ ustaleń faktycznych, niezbędnych do skazania.
Co istotne, zakaz reformationis in peius ma pierwszeństwo przed wszystkimi innymi normami postępowania, oznacza to, że nawet jeżeli sąd pierwszej instancji orzeknie karę łagodniejszą niż wynikałoby to z ustawowego zagrożenia dla danego przestępstwa, jeżeli brak będzie apelacji na niekorzyść, to już nigdy nie będzie możliwe skorygowanie tego błędu przez sąd odwoławczy (czy sąd pierwszej instancji, w razie przekazania sprawy temu sądowi do ponownego rozpoznania) – i to mimo oczywistej sprzeczności z prawem takiego orzeczenia.


