Trzeci sierpnia to data treningu Cars4fun. Jeździły dwie ekipy. Chętni na pomiar czasu atakowali ciasne zakręty kartingu, a po drugiej stronie toru i w lesie drifterzy z D1KRK zabijali kolejne opony. Zabawy jak zawsze full, samochody zróżnicowane, od Clio i Fabii, poprzez pięknie utrzymaną Mazdę RX-7 FC, aż po Evo i Nissany krakowskiej ekipy. Popatrzcie na zdjęcia, szczególnie te z odcinka leśnego, które przywodzą na myśl japońskie Touge…
Tekst/foto: Michał Kwapis































































