W Internecie pojawił się krótki filmik, który pokazuje jak mały samochodzik zbudowany z pasją, potrafi zmasakrować na prostej auto za kilkaset tysięcy złotych! Opisywane u nas kiedyś Suzuki Swift, którego masa oscyluje w granicach pół tony, a moc to około 200 koni mechanicznych, z silnika NA bez problemu pokonało na prostej Ferrari F430.





Swifty to dobre auta som- sam mam 1.6 sedanika 4X4 ;] tyle ze juz na sprzedaz
I oto chodzi!
Small car power!