Na miniaturce obok widzicie wnętrze jakiegoś auta. Skóra na siedzeniach, dużo miejsca… Kierownica od Porsche, ale drążek zmiany biegów jakiś dziwny prawda? Co to może być? Piszemy o różnych zwariowanych i niecodziennych projektach, ten również nadaje się do sklasyfikowania wśród nich. Zanim klikniecie w rozwinięcie wiadomości zastanówcie się gdzie tym razem wpadł wyśmienity silnik i napiszcie czy trafiliście i co obstawialiście:)

Volkswagen Transporter T5. Szok? Nic dziwnego! Firma TH Automotive zabawiła się i wszczepiła to tego dostawczaka 500-konną jednostkę, która może go rozpędzić nawet do około 300 km/h. Na autostradzie pewnie daje radę.

Foto: bespokeventures.com
Tekst: Michał Kwapis




