Rekord może nie jest oficjalny i nie zostanie umieszczony w słynnej księdze rekordów, ale jak najbardziej się liczy. Jest faktem niezaprzeczalnym i został zarejestrowany kamerą. Polak – Wojciech „Ogień” Łubkowski na jednym komplecie opon przejechał w poślizgu prawie dziewięć kilometrów! Jego auto to BMW e36 o mocy 400 koni mechanicznych i momencie obrotowym 500 Nm. Zobaczcie filmik…
ogien drift world record from ognistyognisty on Vimeo.





Pięknie!