Dla fanów nieco szybszej jazdy majówka nie może wyglądać inaczej niż…? Niż tak jak na zdjęciach w naszej galerii. Drugiego maja Tor Kielce przyciągnął sporo takich właśnie pozytywnie zakręconych osób. SuperOESowi wyjadacze poprawiali czasy z przejazdu na przejazd, natomiast ekipa drifterów „chłostała” swoje beemki wzbijając kłęby gryzącego w gardło dymu… Pośród wyposażonych w silniki V8 bmw przesmykiwał się kierowca czerwonej Sierry, dewastujący opony z niemniejszą pasją niż wyposażeni w zdecydowanie bardziej zaawansowane auta koledzy. Pomiędzy time attackowymi wymiataczami natomiast szkoliły się panie i panowie w Hondzie Prelude, Focusie RS, Nissanie 350Z. Nigdy nie brakuje Mitsubishi i Subaru. Podobnie jak na ostatnim SuperOESie, pojawiło sporo Imprez, od wolnossącej, po całkiem fajnie grzmiące STi. Odprężającego majówkowego nastroju dodawał na pewno grill i w pewnym sensie też pogoda, bo co prawda chmury wisiały, ale nie spadła ani jedna kropla deszczu. Tyle odnośnie drugiego maja. Trzeciego również się nie poddajemy i na Tor Kielce wkraczają tylko i wyłącznie właściciele aut marki BMW, aby pobawić się wspólnie na klubowym track day’u.
Tekst/foto: Michał Kwapis




