Koniec kwietnia i początek maja to dla wielu serii wyścigowych, jak i rajdowych początek sezonu. Pierwsze dni maja tym razem stały się dniami startu tegorocznego sezonu GSMP. Najlepsi „górale” zjechali w tych dniach do Korczyny, gdzie odbyła się 1 i 2 runda tegorocznych zmagań. Na liście startowej podjazdu zjawiły się sławy GSMP, jak i sporo nowych zawodników. Wiele nowych samochodów o których było głośno przed sezonem pierwszy raz wyjechało na trasę. Sobotnią rundę wygrał Mariusz Stec w Mitsubishi Lancer Evo Open+2000. Podczas pierwszego podjazdu wyścigowego padł nowy rekord znanej trasy, ustanowiony przez zwycięzcę na poziomie 2.00.447. Na drugim miejscu stanął Grzegorz Dul, a na trzecim Grzegorz Duda, obaj w Mitsubishi Lancer Evo.
Druga runda zaplanowana na niedziele odbyła się przy kapryśnej pogodzie. Po pierwszym suchym podjeździe prowadził Mariusz Stec, który znowu poprawił rekord trasy. Tym razem złamał barierę 2 minut i osiągnął czas 1.58.665. Niestety przed drugim podjazdem pogoda dała o sobie znać i sędziwie wydali komunikat o obowiązkowych oponach deszczowych. Warunki atmosferyczne doskonale wykorzystał Waldemar Kluza który dzięki czasowi 2,19s został zwycięzcą 2 rundy GSMP 2010. Trzeba zaznaczyć, iż był to jego debiut w tej serii zawodów. Na drugim miejscu podium stanął Mariusz Stec. Natomiast na trzecim zameldował się Tomasz Mikołajczyk. Pierwsze dwie rundy już za nami. Teraz wszyscy fani ścigania się w górach wybierają się do Cisnej na 3 i 4 rundę tegorocznego sezonu.
Foto: Bartosz Rudziński





























Bartek, fajne zdjęcia !