FJS 29 marca Tor Kielce

fjs_29_03_10_019Po długiej zimie wreszcie przyszła wiosna. Temperatura 15 stopni to wprost wymarzone warunki, by potrenować. Potrzebne było tylko miejsce. Tym razem można było pojeździć po torze w Kielcach za sprawą kolejnego FJS-u. Zapowiadana przez synoptyków pogoda sprawdziła się w 100%, co ucieszyło wszystkich, którzy w poniedziałkowy ranek zjawili się w Miedzianej Górze.  Tor przywitał uczestników temperaturą nawierzchni w granicach 5 stopni co spowodowało wymianę opon w większości samochodów na slicki. Wśród maszyn jak zwykle dominowały japońskie AWD choć pojawiły się też „rodzynki”. Jednym z nich był fiat Seicento, który miał pod maską silnik 1,2 i skrzynie wyposażoną w szperę. Dzięki niej bardzo sprawnie sobie radził na wyznaczonej próbie. Kolejnym ciekawym samochodem bez wątpienia było Evo IX przygotowane przez braci Tomaszków. FJS był jednym z pierwszych testów tego samochodu, który budził wielki podziw z powodu jego możliwości. Dzięki ustawieniu próby tak, by był możliwy pomiar czasu wszyscy mogli porównać swoje wyniki. Choć pojawiła się rywalizacja to atmosfera podczas treningu była iście piknikowa i grillowa. Pierwszy w pełni wiosenny FJS już za nami teraz czekamy na kolejne.

About Michał Pytloch