Cinquecento do GSMP (część I)

07Na łamach naszego portalu zazwyczaj można przeczytać opisy samochodów budowanych do driftu, czy do zabawy na torze. Tym razem będzie inaczej. Postanowiliśmy przybliżyć projekt oparty o Fiata Cinquecento. Czemu akurat ten projekt? Dlatego, iż jest on tworzony przez osobę, która takim Fiatem bardzo dużo jeździła w wielu amatorskich imprezach. Teraz postanowiła się pościągać w GSMP. Jak wiadomo w GSMP obowiązuje budowa samochodu według określonej specyfikacji. Co ciągnie za sobą wymuszoną liczbę zmian. Dlatego Jacek podszedł do tematu budowy samochodu bezkompromisowo i żółty Fiat Cc trafił od razu do firmy Taurus Rally Team, gdzie rozpoczęły się prace nad przygotowaniem samochodu. Na pierwszy ogień poszło wypiaskowanie nadwozia i obspawanie go. Po tej operacji zabrano się za wstawianie pełnej klatki bezpieczeństwa, zgodnej z załącznikiem J. 00005Następnie przyszedł czas na prace lakiernicze. Wnętrze wymalowano na biało, zaś zewnątrz pojawił się kolor pomarańczowy. Samochód od lakiernika wrócił do Jacka, gdzie czekały zakupione już części. Żmudne składanie zajęło trochę czasu, ale było konieczne by prowadzić dalsze prace przygotowawcze. W środku pojawiła się wyflockowana deska oraz kubełek. Wstawiono także podniesiony lewarek zmiany biegów. Cała instalacja doczekała się nowej izolacji i ułożenia zarówno w kabinie, jak i pod deską. Z zewnątrz pojawiły się dalsze elementy wymagane przez regulamin, takie jak: zapinki maski i klapy bagażnika. 00000006Przyszedł czas na zawieszenie. Tutaj wybór był już dokonany dawno. Wybrano sprężyny Eibach i amortyzatory PZM 1. Zestaw dobrze znany właścicielom tych samochodów. Wymieniono także tarcze hamulcowe na nowe brembo lite. Wybór ten podyktowany był regulaminem ,który zakazuje stosowania nacinanych tarcz. Pod maską na razie nie znalazł się silnik, ale prace trwały nadal. Pojawił się nowy krótki magiel oraz część wiązki. Na koniec nadwozie zostało oklejone w prążki upodobniając samochód do tygrysa. Są one charakterystycznym oklejeniem samochodu Jacka. Obecnie samochód powędrował do Warszawy, na montaż silnika. Po powrocie czeka go dalsze składanie i montaż części, które już czekają w garażu. Już niebawem dalsza relacja z prac budowy CC do GSMP.

About Michał Pytloch