A miało być tak pięknie.

Miał być powrót legendy tras rajdowych a jest fiasko projektu, który był na ukończeniu. Michael Stoschek, który był głównym inicjatorem projektu głosił najpierw, iż nie jest w stanie zapewnić pokrycia zamówieniom a teraz przyszedł czas na ogłoszenie definitywnego zakończenia projektu. Czemu to się stało, skoro samochód był już w fazie końcowych testów? Cała sprawa rozeszła się o podwykonawców zaangażowanych w budowę samochodu. Prezydent Ferrari Luca di Montezemolo mimo pochlebnych słów o samym samochodzie ogłosił, iż nie pozwoli Pininfarina lub innym z jego dostawców na branie udziału w tym projekcie. Przez co pozbawił samochód szans na wprowadzenie do produkcji. Niestety obrót spraw przybrał taka na siłę, iż za pomysłodawca nie wyobraża sobie dalszych prac bez dotychczasowych firm i zawiesił projekt do odwołania.


źródło: carscoop.blogspot.com

źródło: jdmchicago

About Michał Pytloch